Dodaj do ulubionych Dodaj do ulubionych
  Kontakt
  Biuletyn

   Linki 
















Autor: Daniela Czarska 19.05.2003



ŚWIAT JEST TAKI JAKI MYŚLISZ, ŻE JEST



Jeśli myśli stwarzają rzeczywistość naszego życia, to znaczy, że ich wartość, jakość i charakter są niezwykle ważne.
Zapewne zgodzisz się ze mną, że każdy z nas posługuje się zarówno własnymi jak i cudzymi myślami, będącymi poglądami, przekonaniami, racjami lub wierzeniami. Mogą być cenne jak ziarna lub szkodliwe jak plewy.
Gdybyś użył sposobu, oddzielenia jednych od drugich, odzyskałbyś wysoką klasę swoich myśli według swojego świadomego wyboru, a co za tym idzie - wysoką klasę swojego życia.
Taka możliwość istnieje i możesz to dla siebie zrobić jeśli chcesz, bo wybór zawsze należy do ciebie!
Sposób jest prosty i skuteczny, jednakże nie jest znany, ponieważ przez wieki tylko nieliczni mieli możliwość go rozpoznać.



MOMENT MOCY JEST TERAZ

oznacza, ze tylko w teraz’ ŚWIADOMIE możesz podjąć decyzję i ustalić to czego chcesz.
"jestem zadowolony z siebie i swojego życia" jest przykładem takiej świadomej decyzji.



"ENERGIA PODĄŻA ZA UWAGĄ"

Taki cel-decyzja sformułowany jako zdanie pozytywne w czasie teraźniejszym, natychmiast ujawnia informacje (być może dotąd nieuświadomione) dlaczego do tej pory tak nie było.
Np. "nie mogę być zadowolony - bo nie wierzę w siebie.
Nie wierzę w siebie nie jest jeszcze pełną informacją. Dodaj magiczne słówko bo i uzyskasz wgląd w prawdziwe przyczyny niezadowolenia z siebie np.: bo ja jestem głupi, leń , idiota, nieudacznik, słaby, niski, gorszy, gruby, chudy itp.
Takie krytyczne słowa, są wirusami informacyjnymi czyli informinami działającymi na poziomie psychiki, tak jak wirusy biologiczne na poziomie ciała. I na odwrót. Jeśli w zdrowym ciele zdrowy duch to również w zdrowym duchu zdrowe ciało.
Informiny zawsze pochodzą z zewnątrz. Przekazali ci je ludzie nimi "zarażeni" na różnych etapach twojego życia od momentu poczęcia. Gdy utkwiły w twoim umyśle jako wibracja-informacja, emocja informacja lub myśl-informacja; zużywałeś energię życiową i inteligencje na ich zasilanie i żyłeś jakby w transie hipnotycznym.
Jesteś człowiekiem inteligentnym od zarania, bo już w okresie życia płodowego posługiwałeś się telepatią.
Zaraziwszy się informinem np. jesteś głupi zachowywałeś się tak - jakbyś był głupi. Podaję to jako przykład, ponieważ jest to wirus szczególnie rozpowszechniony w Polsce we wszystkich wariantach: ludzie są głupi, życie jest głupie, świat jest głupi...
Informiny tworzą myślokształty. Wystarczy jednak uwolnić myślokształty, aby przywrócić sobie stan naturalny.
Zapoznam cię teraz z niektórymi obszarami tematycznymi szczególnie szkodliwych informinów, które warto uwolnić.

Dla odzyskania inteligencji, pewności i zaufania do siebie, a także poczucia własnej wartości zainteresuj się takimi obszarami:
  1. blokada poczucia tożsamości i inteligencji poprzez wszystkie krytyczne słowa, a także przezwiska i wyzwiska zaczynające się od słowa jesteś np. jesteś gorszy, bo ... tu wstaw to co kiedykolwiek usłyszałeś lub myślisz o sobie;
  2. deformacje twojego imienia, nazwania (nawet pieszczotliwe) typu kotek, miś żabka , myszka, smok, duduś jakie jeszcze pamiętasz?
  3. imiona lub zdrobnienia zmieniające płeć np. Danek zamiast Danusia albo Rysia zamiast Ryszard.
  4. ograniczenie sprawczości: nie dasz sobie rady... tu wstaw (beze mnie, bez nas, bez rodziny, bez pomocy lub inne).
  5. założenie, że życie jest grą, a nie tworzeniem: tobie się nie uda lub tobie się musi udać te informiny powodują naprzemienną huśtawkę wzlotów i upadków, podobnie jak raz na wozie, raz pod wozem, siedem lat tłustych siedem lat chudych, raz jest dobrze, raz jest źle, raz się przegrywa, a raz wygrywa, nie może zawsze być dobrze, kto się w piątek śmieje - ten w niedziele płacze itp;
  6. zniewolenie, czyli zamiana w niewolnika, uniemożliwiające dokonywanie wyboru tego co chcesz: muszę... (np. pracować, uczyć się, zdać maturę, utrzymać rodzinę, być kimś itp.). Taki sam negatywny rezultat odkryjesz, gdy skontaktujesz się ze zwrotem musisz... np. mnie słuchać, robić co ci karzę, być posłuszny, wypełniać swoje obowiązki, być grzecznym, spełniać moje/nasze oczekiwania, się zmienić, wziąć się w garść, przytyć, schudnąć, założyć rodzinę, być silny, być twardy, być wdzięczny itp. Szczególnie zwracam uwagę na tak zwane liniowe myślenie obecne w informinie musisz być najlepszy. Ma on w podtekście założenie, że człowiek jest podobny do seryjnie produkowanych przedmiotów, które można ze sobą porównywać. A przecież wiemy, iż każda osoba jest inna, unikalna i wyjątkowa w swojej indywidualności. Są systemy pracujące od wczesnego dzieciństwa według halucynacji lepszy-gorszy, najlepszy-najgorszy. Jeśli dałeś się zahipnotyzować temu informinowi, bardzo łatwo było tobą manipulować przy pomocy negatywnych ocen czyli krytyki, porównań z innymi lub pochwał:
  7. produkowanie sztucznej emocji zwanej poczuciem winy najczęściej następuje na skutek używania zwrotów to twoja wina że... np. się nie uczysz, popełniasz błędy, myślisz o niebieskich migdałach, nie jesteś dość dobry, zorganizowany, zdyscyplinowany itp. Podobny skutek powoduje zdanie: przez ciebie...;
  8. blokada spontaniczności wstydź się że..., nie wolno..., nie możesz...., nie powinieneś..., nie tak...
  9. blokada naturalności co ludzie powiedzą, co ludzie o tobie pomyślą... ten informin w szczególny sposób zaburza porozumiewanie się z innymi, powoduje napięcie w ciele, tak jakbyś był stale kontrolowany. Jest często przyczyną lęku przed swobodą myślenia, mówienia, działania i poruszania się. Popycha do tworzenia życia na pokaz np. w ubiorze, makijażu, przymusie posiadania na pokaz wartościowych przedmiotów materialnych. Tworzy głębokie uzależnienia choć na poziomie logicznym jest absurdem. Podobne skutki powoduje zwrot pokaż co potrafisz;
  10. utrata radości, godności i sensu życia występuje przez nieświadome używanie prawd życiowych. Brzmią one czasem śmiesznie i absurdalnie, jednakże im większy absurd, uogólnienie lub abstrakt, tym mocniej działa. Mam tu na myśli nadawanie czemuś co jest np. procesem cech fizycznych lub ludzkich w sensie negatywnym: życie jest ciężkie, życie to walka, życie jest bezwzględne, okrutne, życie ci pokaże, życie cię nauczy, życie jest cierpieniem, życie to męka, życie jest bezlitosne, cierpienie uszlachetnia. Życie jest bez sensu jest szczególnie toksycznym wirusem stwarza bowiem poczucie bezsilności, smutku, beznadziei i często wywołuje myśli samobójcze. Inne z tego cyklu dotyczą losu, rzeczywistości i świata: twój los jest przesądzony...., rzeczywistość jest np. szara, świat jest np. niebezpieczny. A przecież, zarówno życie jak i los człowiek stwarza samodzielnie. Sam jest światem w świecie.
  11. uniemożliwienie dokonywania dobrych wyborów we własnym imieniu. Ja wiem lepiej co dla ciebie dobre, bo: jestem starszy, mam doświadczenie itp. Brak logiki w tym informinie polega między innymi na tym, że nie możesz mieć cudzego doświadczenia, bo gdybyś je miał, byłbyś klonem tamtej osoby. Najstarsza Europejka jest Francuzką i ma około 150 lat. Czy jest dla ciebie przydatne jej doświadczenie?
  12. ograniczenie kontaktu z rzeczywistością w czasie teraźniejszym i skuteczności działania. Nie teraz, może kiedyś, potem, jesteś za młody, za mały, za stary, za późno, teraz jest źle, kiedyś było lepiej, będzie lepiej, jakoś to będzie, czas pokaże, zobaczymy itp.
  13. blokada bezinteresowności uczuć nie zasługujesz na miłość, radość, szczęście spełnienie, bogactwo itp....; człowiek rodzi dzieci żeby mieć z nich pożytek na starość....; powinieneś być wdzięczny za to, że cię wychowaliśmy; w życiu nie ma nic za darmo; jak Kuba Bogu - tak Bóg Kubie...; coś za coś itp.


Jeśli za cel i przykład świadomej decyzji wybrałam zadowolenie z siebie i z życia’, to przeciw temu działają także bardzo silnie wirusy informacyjne, które wywołują lęk, strach, panikę, obawy, niepewność, jak również straty, braki, biedę. Rozwinę ten temat niebawem, a teraz przedstawię sposób na odzyskanie, odrodzenie tego co zablokowały informiny.


Tajemnica pierwsza.
Na początku jest myśl jako wizja, obraz, wyobrażenie.
Przypomnij sobie swoje marzenia, a uświadomisz sobie, że były to obrazy.
Zanim zbudujesz dom, jeszcze zanim powstanie projekt już istnieje w twoim umyśle jego wyobrażenie.
Jeśli wizja, projekt dotyczy twoich marzeń, to gdy dołożysz do tego energię sprawczą uczuciową jak tęsknotę, pragnienie, chęć, a także wybierzesz czas realizacji (teraz, jutro, za rok, po zakończeniu studiów) to jesteś władny wcielić to w życie i zrealizować swoje marzenie.
Podobnie dzieje się z informinami. Umysł tworzy z nich kształty. Zasilane energią emocjonalną (strachem, rozgoryczeniem, smutkiem, wątpliwościami, zazdrością itp.) one również wcielają się w życie.
Jaka jest różnica? Realizacja marzeń powoduje zadowolenie z życia, radość i swobodny przepływ energii w rozwoju.
Informiny natomiast tworzą kształty-blokady utrudniające lub uniemożliwiające przepływ energii. Np. informin życie jest ciężkie manifestuje się jako kamienie, metalowe kule u rąk lub nóg lub garb. I tak działa, że fizycznie zgina kręgosłup, uniemożliwiaj twórcze działanie rąk lub swobodne kroczenie do przodu.


REZULTAT JEST MIARĄ PRAWDY

aby się o tym przekonać doświadcz, czyli zrób to.
Sposób oczyszczania z informinów w następnym artykule.

Daniela



Komentarze

Anna Maria
To jest prawdą
18.12.2003 12:00
Pani Danielo.!
Z wielka przyjemnościa przeczytałam Pani artykuł.Jest w nim zawarte wiele mądrych prawd.Takich , które są od zawsze a my zwykli zjadacze chleba nie zdajemy sobie z nich sprawy.Od kilku lat interesuje sie myslą jako pewna forma energii.Sama tez praktykuję.Ale efekty mozna uzyskac tylko systematycznie pracując.Brak wiary i systematycznosci pogarsza nasz stan duchowy.Mysle ze jestem odpowiednikiem punktu 13.w Pani artykule.Tak zostałam wychowana.Dzieki własnej pracy i takim artykułom jak Pani mój stan duchowy poprawił się.Czyli warto.Warto jezeli chociaz uratuje sie jedna osobę.Serdecznie pozdrawiam zycze duzo radości,zyczliwości ludzkiej.Anna

Hania
jak zawsze Daniela ma racje
20.12.2003 12:21
z ogomna przyjemnoscia i zainteresowaniem przeczytalam artykul Danieli
i moge powiedziec tylko jedno, jak zawsze ma racje. Od lat podziwiam Daniele, jej wiedze, otwartosc na czlowieka, a jej zdolnosc przekladania
teorii na praktyke jest dla mnie wrecz fenomenalna.
Mimo, ze interesuje sie i zajmuje Huna od lat zanalazlam w tym atrykule
pare rzeczy, ktore mi sa pomocne w mojej osobistej wedrowce z Huna.
Pozdrawiam wszystkich sympatykow i praktykow Huny.
ALOHA Hania

Anna Maria
Prosze o kontakt
22.12.2003 09:49
Prosze o kontakt tych wszystkich którzy interesują sie Huną.serdecznie dziekuję.samaania@interia.pl lub samaania@.wp.pl Dziękuje.Anna

AGATA
zapytanie
18.01.2004 11:35
dzien dobry...od dawna juz interesuje sie huna ale nigdy nie mialam okazji nauczyc sie jej od profesjonalisty...bylabym zainteresowana terminami szkolen z zakresu huny-o emocjach, stresie...POZDRAWIAM SERDECZNIE.....AGATA

LIDIA
konieczna mądrość
07.03.2004 11:48
Szkoda,że czasem za późno dowiadujemy się, że życiem naszym kierują
jakieś zdarzenia z przeszłości, \" zahipnotyzowani informinami \" tracimy wiele energii na zmienienie czegoś, co się nie da zmienić, bo istnieje to tylko w naszej wyobraźni, a cały czas jesteśmy przekonani i głowę dajemy sobie uciąć, że taki właśnie jest świat. Swiatem uczuć rządzą proste zasady - nie znając ich poruszasz się po omacku. Może powinniśmy się uczyć tego w szkole?
Pozdrawiam.LIdia.

Sławek
duze wyzwanie
09.03.2004 17:06
Witam. Huną interesuję się od kilku lat i muszę stwierdzić że isnieje duży rozdźwięk między teorią a praktyką. Aby zasady huny wdrożyć w nasze życie trzeba je całe przeprogramować- błędne nawyki myślowe wpajane nam od dzieciństwa. Wiem z doświadczenia, że jest to ogromna praca i duże wyzwanie, a na pierwsze efekty trzeba czasem długo czekać. Ważna jest wytrwałość i ufność w skuteczność naszych działań. Życzę powodzenia.

ala
huna
25.03.2004 10:39
jesli pewnego dnia spokojnie siadziemy i pomyslimy o tym ze nasze zycie faktycznie zalezy od nas,jesli ta prawda dotrze do nas naprawde,ogarnia nas poczucie wewnetrznej potegi,bo oto zdajemy sobie sprawe ze nasze zycie to efekt naszych mysli-wspaniale!stajemy sie uwazniejsi!

MEAT
HUNA
20.04.2004 22:52
I co i może zostanę potem aniołem w 95% ?

Podróżnik.
Sprawdzianem teorii jest praktyka.
25.05.2004 16:58
Czy to prawda?Jezeli w życiu się sprawdza,to tak...Każdy z nas intuicyjnie czuje,że jest tam dużo prawdy,ale zastosować to w praktyce jest piekielnie trudno.Dlatego zło jest w zasiegu ręki,a dobro wymaga wysiłku!Aloha.

Andrzej ze Szczecina
----@---->
29.05.2004 12:34
POZDRAWIAM Wszystkich, Danielę oczywiście też !!!

Grzesiek
kiedy następny artykuł?
04.08.2004 18:54
Bardzo jasne i głębokie omówienie. Chcę więcej. Kiedy będzie następny artykuł???

Zbyszek
Prosze o kontakt praktyka Huny
18.09.2004 18:49
Jestem bardzo zainteresowany Huna od strony stosowania jej w motywacji do zycia i pracy zawodowej; w szkoleniach sprzedawców detalicznych. Czy jest Ktos kto moze mi pomóc?
Zbyszek

Iwona
:))))))))))))))))))
19.05.2005 17:46
Huna odmieniła moje życie, uczę się jej, jednocześnie praktykuję od wielu lat. Z zakompleksionej, brzydkiej, o bardzo niskim poczuciu wartości, a do tego grubej, chorej i biednej, jestem dziś - tak myslę - zdrową, piękną, mądrą kobietą, do tego mam własne mieszkanie i własną firmę, miłość i szacunek męża, córki oraz przyjaciół, a moje życie jest fantastyczne i pełne cudownych niespodzianek. Wszystko to zawdzięczam mojemu Wyższemu Ja, które przyszło mi na pomoc w momencie, kiedy o to poprosiłam, bo nie miałam już sił...
Życzę wytrwałości ... wiary ... i powodzenia ...

kazimiera
huna
13.06.2005 11:22
wszystko pięknie napisane ale połączyć się z Wyższym Ja to jest filozofia,czy może ktoś napisać co nie co jak to zrobic?Wizualizacje ani afirmacje nie dają rezultatu /wręcz odwrotny/.Pozdrawiam Danielę i wszystkich którzy napisali no i Iwonę bo prośba stała się spełniona przez Wyższe Ja.

Iwona :))))))))
witam po raz drugi :)))
27.06.2005 18:24
Po wielu latach pytan i poszukiwań dzisiaj już wiem, że huna jest jedyną metodą na skuteczne i niezykle łatwe przeprogramowanie swojego zycia w bardzo krótkim czasie. Mimo, że jestem samoukiem to jednak rozumiem dzis o wiele wiecej niż kiedykolwiek przedtem. Stoje twardo na ziemi, ale nikt w moim otoczeniu nawet nie podejrzewa, czym się zajmuję i skąd tyle nieprawdopodobnych zmian :))) Najważniejszą sprawą od której nalezy zacząć jest pełne porozumienie przepełnione miloscią z naszym niższym ja, lub ew. jak kto woli wewnętrznym dzieckiem, duszą, podświadomością... To jest klucz ... po nawiązaniu tego kontaktu z łatwoscią osiągamy swoje cele (bardzo ważna jest MANA) i jesteśmy jedynie obserwatorami jak nasza \"duszyczka\" odwdzięcza się za uwagę, akceptację i milość i realizuje nasze cele i marzenia odpowiednio poinstruowana przez nas. To jest szalone, ale jakże prawdziwe. Cuda jak ziarnka piasku...:))) Przysięgam:)))
Jak to działa ...? Tak jak w naszych marzeniach ...wszystko sie układa... zmienia się nawet wygląd ... przychodzi dostatek, sukces i czego tylko sobie zapragniecie. Jeśli już rozpoczęliscie kroczenie tą ścieżką, proszę nie ustawajcie, to powinno być celem nas wszystkich, życie wygladałoby o niebo piekniej :))) Życzę powodzenia i gorąco wszystkich pozdrawiam :)))Aloha

Osho
Byc moze
01.07.2005 10:39
Istota huny, podobnie jak wyzsze ja jest tylko uzasadnieniem nieuzasadnionego bytowania po miedzy dwoma swiatami. Ezytoryczne rozpatrywanie zagadnienia wszechzeczy HUNY jest moim zdaniem jak najbardziej nie stosowne. Na przestrzeni tysiącleci ludzie nie osiągneli nawet części wtajemniczenia potrzebnego do awansu na wyższy poziom. Uważam, że po niekąt i nauka predystynacji nie jest tu obca i to w źródłach nam dostępnych np. Biblia gdzie ślady huny są b. wyraźne powinniśmy szukać opowiedzi.

Malgorzata
pytanie do Osho
26.07.2005 21:51
Ja przeczytalam ksiazke Henry Krotoschina o Hunie, ale potem jakos mi sie to rozmylo....a jednak chcialabym wrocic do tego i oczywiscie zaczac praktykowac - mobilizacji mi tylko trzeba.
A moje pytanie do Ciebie Osho brzmi:
Czy mozesz napisac co nieco o tym, gdzie w Biblii, jakie fragmenty dokladnie nawiazuja do Huny - jest to bardzo ciekawe.
Jesli nie sprawi Ci problemu, prosze o emaila na Margaret1-35@tlen.pl

Andrzej Jan
Moc
19.08.2005 07:02
Na wstępie pozdrawiam Autorkę Danielę Czarską. W całej rozciągłości zgadzam się z wywodami i refleksjami. Jednak ze Swojego doświadczenia wiem, że ludzie którzy osiągneli pewny etap doskonałości są nie rozumiani przez otoczenie. Objawia sie to tym, że wyprzedzają tok myślowy partnera lub otoczenia a co się z tym wiąże Ci co nie nadążają za ich tokiem myślenia w pewnym stopniu powodują rozdrażnienie. No cóż ponadto zauważamy w pewnym momencie, że nie są wykorzystywane Nasze możliwości i nikomu nie potrzebne. Tylko My mamy satysfakcję dla Siebie ale to nie jest spełnienia. Spełnieniem byłoby wykorzystywać w dobrych celach Swoje umiejętności. Pozdrawiam Wszystkich Podróżników podążających drogą Huny którzy chcą kształtować swoje przymioty i energię według własnego życzenia.

Aga S
wielka prośba..
26.09.2005 22:05
Od niedawna interesuję się Huną.. Wierzę,że tak się dzieje i że wszystko zależy od wielkiej wiary człowieka. Próbuję żyć w zgodzie z samą sobą ale czasami nie udaje się.Proszę o jakieś wskazówki, o jakiś klucz..jak nawiązać kontakt z własna podświadomością i odpowiednio ją pokierować. Chcę być szczęśliwa, wiem,że potrafię przy odrobinie pomocy..

iskamarija
:)
11.10.2005 17:43
Dziekuje, pani Danielo.

Andrzej Jan
Życie a \"CYWILIZACJA\"
03.11.2005 08:43
Obserwując degradację jaka zachodzi w naszym środowisku a także w społeczeństwie trudno będzie nie być zniewolony \"cywilizacją\". Czyż możemy i mamy na to czas aby doskonalić swoją osobowość? NIE! NIE! NIE! Jesteśmy zniewoleni przez kanony nakazów i zakazów oraz dzieleni poprzez politykę, która wkracza w nasze domowe progi z butami.A gdzie nasze narodowe dobre obyczaje? Gdzie tradycje? Wszystko zagłuszone poprzez reklamy, które wprowadzają nas w WIRTUALNE życie. I jak tu żyć w zgodzie z NATURĄ? - ciężkie czasy dla tych, którzy szukają odskoczni i mają w sobie poczucie wartości i bezinteresownej pomocy bliźniemu? Dzięki mojemu kiedyś przeczuciu znalazłem odskocznię w swoim życiu i jestem przekonany, że postąpiłem właściwie. Najważniejsze, że mam kofort psychiczny, którego bym nie zamienił na żadne pieniądze. Znalazłem punkt mocy w którym czuję się komfortowo. I w tej sytuacji mogę dodać siły swojemu życiu. A więc Świat należy do odważnych i wierzących w sukces czego wszystkim życzę.

Rocco
huna
06.11.2005 12:48
ciekawa teoria,podobna do teori murphego ktory napisal \"potęgę podswiadomosci\" rteoria huna rozni sie tym ze rozroznia,trzy jaznie,dodatkowo nadfswiadomosc ,ktora weedlug huna jest najwieksa m,oca uzdowicielska i miara doskonalosci,murphy dzieli tylko swiadomos i podswiadomosc i przypisuje ta najwioeksza moc podswiadomosci,huna daje przyklady uzdrowienia za pomoca nadswiadomosci ,murphy za pomoca podswiadomosci,wiec zdania a podzielone,jedni odkryli ta m,oc w podswiadomosci,i sa szcesliwi zyja w dostaku harmoni i spokoju ducha inni w nadswiadomosci,wniski moizna wyciagnac nastepujace,w cokowliek zarliwie uwioerzymy to tak sie stanie,niezaleznie czy powiemy sobie ze to podswiadomosc czy nadswiadomosc,jednak jak bym mial wybierac co tak naprawde decyduje o naszym losie i szcesciu sklanial bym sie ku teori murphego,my swiadomym umyslem wyoberazamy sobie szcescie takie jak na pasuje jesli wierzymy w nie bardzo mocno to tak sie stanie ,podswiadomosc zrealizuje nasze pragnienia
pozdrawiam wszystkich ktorfzy podzielaja moje zdanie

Andrzej Jan
Komentarz
08.11.2005 07:21
Podzielam stanowisko Rocco. W uzupełnieniu przypomnę na czym opiera się Huna i inne filozofie: 1. Prawo duchowości
2.Prawo analogii
3. Prawo oscylacji
4. Prawo polaryzacji
5. Prawo rytmu
6. Prawo przyczyny i skutku
7. Prawo płci
A problemy i choroby powstają wtedy, gdy człowiek nie stosuje, się do tych zasad.

Rocco
to juz mnie rozwalilo
10.11.2005 10:31
ciesze sie ze ktos mnie poparl,jesli obdarzymy nasza podswiadomosc miloscia bedziemy szczesliwi,byc moze jest tak ze ludzie ktorzy lecza sie za pomoca podswiadomosci,nawet nie wiedza ze to podsawiadomosc ich leczy?mniejsza z tym,liczy sie wiara w szcescie w dobrobyt w miłość tak zasiane ziarno w podswiadomosci odda obfite plony,aha jeszce jedno chcialbym tu dac linka,ktorego przeczytalem ,i nawet sobie musze przeklnąć rozpierniczyl mnie calkowicie,jaki koles ma poglad na wiare i chescijanstwo to juz przerasta ludzkie pojecie,zobaczcie co ksiezulek dr kosciola pisze na temat podswiadomosci,pajac bo inaczej nie moge sie wyrazic,i wogole przeczytajcie jego teorie,jakbym chcial zastosowac sie do jego zasad i uwierzyc w to co pisze to stwierdzam Bóg jest okrutny,tzrese przed nim portkami,boje sie go,czy tak wyobrazamy sobie Boga,za kady grzech bedziemy karani,to jest wogole szok jakie pranie móżgu robi religia chgcrzescijanska,a to co ten ksiadz napisal i psze na tej stronie to juz mnie rozwalilo masakralnie,podswiadomosc ktora juz tylu lkudzia pompoga odnalesc szcescie spokoj ,harmonie ducha,miłóść,ona traktuje jako sily szatana hmmjedno jest ciekawe chwali sobie nadswiadomosc,twierzdzi ze czlowiek aby uzyskac pelnoe szcescie musi calkiowicie pozbyc sie podswiadomosci jak to mozliwe naukowo,jak podswioadpomosc jest w nas tak bylo i tak bedzie,okichcialem tylko zebyscie sobie poczytali dla smiechu to i wypiowiedzcie sie na ten temat co o tym co pisze ten ksiadz sadzicie,moze Ty Andzrzeju mi odpowiesz?czy wyzcuwasz w podswiadomosci sliy demona?hehe
pozdrawiam wszystkich zwolenniko racjonalnego myslenia, a szkoda mi,ludzi ktorzy twierdza wedle chcrzescijanstwa,ze czlowiek ma cierpiec,ma bys polsuszny Bogu,unikac uciech cielesnych,matko co oni tak sie czepili tego sexu?nie wiem czy chrzescijanstwo nie jest najglupsza religia na swiecie

Rocco
o to link sorki zapomnialem go podac wczesniej
10.11.2005 10:34
http://www.geocities.com/zbawienie_i_wiara/struktura_ducha_czlowieka.html
to ten llink,mysle ze usmiejecie sie,jak mozna tak potraktowac podswiadomosc,ktora spelnia wszystko o co ja poprosimy
masakra

Andrzej Jan
Podświadomość
14.11.2005 07:37
No cóż, dziś mnie już nic nie zaskoczy! Budda powiedział:\"Człowiek wpleciony jest w wieczne koło reinkarnacji do chwili, gdy stwierdzi, że jest tym niedziałającym\". Pozyskiwanie informacji z podświadomości /sub-limal=poniżej progu świadomości/ jest możliwe dla każdego kto nad tym będzie pracował i nie bez kozery wtajemniczeni mówią: \"Człowiek jest śpiącym bogiem\". a więc nie może być związany z demonem a tym bardziej odczuwać jego siły! I pamiętajcie! o trzeciej zasadzie Huny: ENERGIA PODĄŻA ZA UWAGĄ - to gwoli przypomnienia.Gdy każdy z NAS będzie emanował z Siebie miłość to wówczas Świat byłby dla NAS na wiele więcej przyjazny!

Andrzej Jan
Działa-jeżeli nad tym pracujemy
25.11.2005 07:21
Pozdrawiam! mona

Podzielam Twoje zdanie ale sama wiesz ze swego podwórka jak mało są wykorzystywane możliwości w dziedzinie wspierania i udzielania pomocy. Występuje niedowierzanie a wręcz wroga atmosfera.
Co do Ciebie to także Ty według mojego rozeznania nie wykorzystujesz w pełni swoich możliwości. Wykorzystujesz Swoje predyspozycje na dziś w około 50%:).

Życzę pomyślności - podziwiam Ciebie za atmosferę pozytywną jaką kreujesz w Swoim domu i nie zamykaj się :).


Andrzej Jan
Temat nieżyjący :(
02.12.2005 13:54
Brak konwersacji i wymiany poglądów poza sporadycznymi wskazuje na niedostateczne przygotowanie niektórych zabierających głos w dyskusji? W ten sposób ciekawego Autora strona staje się stroną nie żyjącą energią rytmu przewodniego tematu. Strzębkowe wynurzenia i sporadyczne mówią o nikłej wiedzy co do możliwości człowieka we współczesnym Świecie. Pozdrawiam Autorkę Danielę i życzę aby jej idea rozwijała się!

mona
jest cudowinie:-)
28.12.2005 17:03
Witam wszystkich,musze powiedzieć że minęło już troszke czasu,poznałam paru wspaniałych przyjaciół dzięku hunie,dobrze jest się czasami podzielić spostrzeżeniami z innymi,oczywiście huna jest nadal moją drogą życiową,może ostatnio co najwyżej bardziej pochłaniają mnie rzeczy ziemskie,ale doświadczenia w sprawach huny też.Mniej już uogólniam hune,teraz bardziej odczuwam i nie musze robić niczego specjalnego aby czuć,przychodzi samo.Czuje większy spokój,radość nawet żal którego się wcześniej wyzbyłam nie powraca.Częsciej też musze bronić swoich poglądów,bo nadal jest wielu ludzi dla których to wszystko jak mówią jest bez sensu,niektórym chodzi raczej o to że jezeli to naprawde skutkuje to pokaz nam to i wygraj np w totolotka.Niektórzy patrzą się jak na kretynke inni są natomiast zachwyceni.W każdym razie ważne jest to,że teraz moge powiedziec że kocham i akceptuje siebie,jestem szcześliwa i wszytsko dobrze się układa.Pozdrawiam Cie Andrzeju Janie.

Andrzej Jan
Kto?
09.01.2006 12:48
\"Kto jest najważniejszym człowiekiem w Twoim życiu? oczywiście TY sam! ten, kto zacznie szukać tego człowieka, zaczął już podróż do swego \"wnętrza\", do cudownego świata własnego wewnętrznego praświatła\". Pozdrawiam wszystkich kroczących ku światłu doskonałości! a szczególnie monę :)

Lil\'R
absoLuteLy right ! :)
12.01.2006 22:45
Tak absolutnie sie z Tobą zgadzam Andrzeju Janie i z Moną też, owszem fakt, ze wieLu nas czasem nie rozumie i patrzą jak to Mona powiedziaŁa cyt: \" Jak na kretynke \" aLe zycie jest piękne! :) Pozdrawiam wszystkich a w szczegóLności autorkę textu

Bożena Ariel
huna działa
07.02.2006 15:08
Witam wszystkich i pozdrawiam.Od kilku lat uczę się Huny i muszę przyznać że moje życie się zmieniło i zmienia nadal.Jestem matką czwórki wspaniałych dzieciaków w wieku od 16-6,5 lat.Największym moim problemem było to iż nie umiałam głośno wypowiadać moich poglądów,wolałam zawsze przytaknąć i mieć spokój.Teraz już wiem że działo się tak bo tak zostałam wychowana,w poczuciu że niewiele jestem warta i niczego nie robię dobrze.Nawet mój mąż tak uważał i dalej tak uważa,tylko że teraz jego opinie nie robią na mnie żadnego wrażenia, wiem że jest innaczej.Mąż wyjechał 7 lat temu do Londynu,zostałam sama w ciąży i z trójką dzieci(moja rodzina mieszka daleko odemnie) sama wychowuję dzieci,jestem w trakcie sprawy alimentacyjnej i rozwodowej bo mąż znalazł sobie inną kobietę.Ale nie cierpię z tego powodu,największym problemem jak do tej pory jest dla mnie brak pracy-jeszcze jej nie znalazłam,ale wiem że czeka ona gdzieś na mnie.Mąż niestety nieczęsto posyła nam pieniądze.Wiem że moje życie zmienia się na lepsze,uczę się (studium policealne)by łatwiej było mi znaleść pracę, Z moimi dziećmi ćwiczę karate, posiadam stopień 7 kyu a moje dzieciaki to utalentowani karatecy.Młodszy syn jest dwukrotnym mistrzem Polski w kategori KATA-dzieci.Pozostałe dzieciaki też zdobywają puchary na zawodach regionalnych.Są też dobrymi uczniami w szkole.Wiem że daję sobie radę,że nie jestem taka niewiele warta i wiem że będzie jeszcze lepiej a to za sprawą Huny właśnie. Brakuję mi jednak kontaktu z innymi miłośnikami huny,chciałabym mieć możliwość wymiany poglądów,i wsparcia w trudnych chwilach bo \"w grupie nawet bać się raźniej\" :) Piszcie jeśli macie ochotę gg.9040516 mail- ninusia_b@tlen.pl.

Ps.Fakt że odważyłam się napisać na forum jest dla mnie potwierdzeniem że huna działa :)
Pozdrawiam wszystkich serdecznie-ALOHA

Bożena Ariel
świat jest taki, jaki myślisz że jest
12.04.2006 21:44
Jak już wcześniej pisałam brakowało mi tylko pracy.Cały czas myślałam o tym że ta praca gdzieś tam na mnie czeka i w odpowiednim czasie dowiem się o niej,\"zamówiłam \" sobie ciekawą,dającą możliwości wykazania się i awansu pracę.Chciałam by była w takich godzinach,żeby dzieci i ja nie musiały opuszczać treningów (rezygnacji z karate wogóle nie braliśmy pod uwagę) i tak właśnie się stało.Dwa tygodnie temu przyjechał mój znajomy i zaproponował mi pracę właśnie taką jaką chciałam. To potwierdza fakt że nasze myśli mają wpływ na naszą przyszłość...\"Swiat jest taki, jaki myślisz że jest\"

Pozdrawiam wszystkich serdecznie -ALOHA

perelka
To Ciekawe
27.04.2006 11:30
To Ciekawe co tutaj piszecie ja coprawda bardziej interesowalam sie ksiazkami o podswiadomosc ale widze,ze tu jest podobnie ! Spedzilam wiele czasu na rozmyslaniu o tych wrecz \"magicznych\" dzialaniach! Czsami brakuje mi sily i wiary wciaz sie ucze wplywac na swoja podswiadomosc i staram sie wyszkukac swoich sposobow na porozumienie sie z nia ! Moim zdaniem wazna jest HARMONIA I SPOKOJ

perelka
To Ciekawe
27.04.2006 11:30
To Ciekawe co tutaj piszecie ja coprawda bardziej interesowalam sie ksiazkami o podswiadomosc ale widze,ze tu jest podobnie ! Spedzilam wiele czasu na rozmyslaniu o tych wrecz \"magicznych\" dzialaniach! Czsami brakuje mi sily i wiary wciaz sie ucze wplywac na swoja podswiadomosc i staram sie wyszkukac swoich sposobow na porozumienie sie z nia ! Moim zdaniem wazna jest HARMONIA I SPOKOJ

perelka
pytanie
28.04.2006 10:48
mam pytanie odnoscie \"świat jest taki, jaki myślisz że jest\" czy jezeli bede w cos wierzyla i badzo pragnela osoagnac jakis cel mimo to,ze w tej chwili dzieje sie calkiem odwrotnie niz tego bede chciala czy w koncu uda mi sie go osiagnac??Poniewaz czesto brakuje mi motywacji do dzialania i szybko sie zniechecam a do sukcesu wciaz daleka droga??!!

Erwin
Sami tworzymy nasz świat
19.07.2006 17:50
To myśli i uczucia kształtują nasz świat zewnętrzny,mało osób w to wierzy,ja wierzę- bo to głęboka wiara sprawia że to czego pragniemy spełnia się. Oczywiście podstawa to spojrzenie na świat i inne dzieci Boga poprzez serce pełne miłości.Wielu zastanawia się kim jesteśmy?Dziećmi Boga, zostaliśmy stworzeni na jego wzór i podobieństwo, więc mamy jego moc i tworzymy to w naszyn świecie na czym skoncentruje sie nasza uwaga.

wiki
karolina Bogucka
19.09.2006 12:37
A jak to jest z miłościa..? poznalam faceta..od poczatku mialam nieodparte wrazenie, że to ten..sprawy miały sie inaczej...gdy przekonałam siebie, że jestem warta było super..jednak zwatpienie dało znać..silne nawyki z dzieciństwa...cały czas zastanawiam sie czy zmiana mnie..uwierzenie mi pomoże..jak myślicie..pewnie macie wiecej doświadczenia ode mnie...

danuta rolinska
wyszlam z choroby raka - teraz pomagam innym znalezc droge do radosci zycia
03.10.2006 00:07
Kiedy wbrew diagnozie , 5 lat temu, przezylam i pozbylam sie choroby nowotworowej (po operacji, chemii i napromienianiu) postanowilam upowszechnic te wiedze. Elementami mojej medycyny integratywnej jest rowniez wiedza \"HUNY\" choc tak tego nie nazywam.
Moja fundacja \"Radosc Zycia - Centrum Leczenia Raka Piersi i Rehabilitacji\" pomaga wszystkim tym, ktorzy potrafia znalezc motywacje i chec by zaczac myslec inaczej.
Zapraszam do mojej wizytowki internetowej: WWW.rakpiersi.wizytowka.pl

Wszystko, napisane powyzej, jest prawda absolutna, co sprawdzam codziennie nie tylko na sobie.

Pozdrawiam wszystkich, ktorzy kochaja kochac zycie.

Danuta Rolinska, fundator

Grzesiek
huna
04.11.2006 22:14
tak.właśnie tego szukałem.

aga
...
01.01.2007 19:52
czytam to wszystko i naprawdę chcialabym dowiedzieć się więcej o praktyce huny...czy ktos móglby mi pomóc?

kiki
;)
16.06.2007 17:28
mysle ze zyc pomyslnie i w zgodzie ze sobą to znaczy odczuwać:
zarówno przeszłosc, teraźniejszosc i przyszosc... A reszta przychodzi sama;
Zachecam równiez metody pani Evelin Monahan sa naprawde skuteczne i proste.;) pozdrawiam

asia
do maila rocco
25.06.2007 20:57
:)

asia
do maila rocco2
25.06.2007 21:10
Przeczytalam te wypowiedzi ksiedza o ktorych pisales.Tez jestem przerazona.Najgorsze jest to ze zyjemy w takim swiecie ciaglych zakazow,nakazow i bojazni bozej i w pelni nasza prawdziwa osobowosc nie moze sie ksztaltowac.Bo czujemy sie ciagle winni.Ja wyroslam na takich przekonaniach gdzie sex uwazalo sie za cos zlego.I wiezylam ze jesli bedzie po slubie to pan Bog bedzie wspieral moje malzenstwo.A tak na prawde moje malzenstwo sie sypie bo do dzisiejszego dnia mam problem ze swoja seksualnoscia.Wlasnie przez ciagle obwinianie sie ze robie cos zlego.Dzieki kosciolowi.Teraz jestem w takim okresie swojego zycia,w ktorym zmienia sie moj swiatopoglad,szereg zasad pomimo tego ze wciaz mam dwie klocace sie ze soba osobowosci-ta stara bojaca sie Boga i nowa ktora chce byc szczesliwa.Ale wierze ze warto.Pozdrawiam.

Bolek / kahuna. 2ya.com / antosstan14@hotmail.com
HUNA
05.11.2007 02:38
NIe prowadzę kursów,
Nie wydaję Certyfikatów,
Nie przyjmuję dotacji,
Nie prowadzę agitacji itd

Mamy darmowe ciekawe książki, artykuły i filmy.
Mamy Forum- tematy Huny i inne

Chcesz wiedzieć więcej nie tylko o Hunie, -czytaj i pisz.

krystka
Huna
06.01.2008 20:59
Jestem zafascynowana tematem, pierwszy raz zainteresowałam się głębiej tym zagadnieniem , a właściwie zoriętowałam się jakiego rodzaju teoria kryje się pod słowem Huna.Jestem o tyle ciekawa i widzę , że mnie to wciągnie , gdyż temat poznania bliżej teorii zawartych w Hunie pokrywa się z teoriami zawartymi w książce \" Sekret \" Rhonda Byrne
( którą polecam ) . Dzisiaj moje 76 urodziny -oby wystarczyło mi życia i czasu( a ciągle mi go brak) na poznanie tych ciekawych stanów umysłu . Jestem na emeryturze od 5-ciu lat , a ciągle nie mogę znaleźć sposobu na to bym mogła sobie pozwolić na poznanie dziedzin życia które mnie pociągają i interesują, nie mówiąc o rozrywkach typu teatr, nowości filmowe , itp. Chętnie porozmawiałabym z kimś kto ma już za sobą dogłebną znajomość zagadnień Huny. Krystka
Mój email krystyna3206@wp.pl

Mietek
Huna
09.01.2008 01:29
Z Huna pierwszy raz zetknałem sie w 1992 roku kupujac ksiazeczke
Huna -wiedza tajemna przeczytalem ją gleboko się zastanawiając i dośc nieumiejetnie spróbowalem Moja rodzina byla w wielkich klopotach Praktycznie bez wielkich srodkow do zycia nie mowiac o kupnie mieszkania czy domu.W czasie rodzinnych rozmow czesto padaly slowa:
nigdy juz nic nie bedziemy mieli ,nie mamy szans na to itp Powiedzialem wtedy :nie martwcie się za rok juz bedziemy mieli swoj dom Wszyscy patrzyli na mnie jak na wariata.Moja wielka wiara w dzialanie Huny spowodowala szczęśliwy zbieg okolicznosci i rzeczywiscie kupilismy dom do dzis nie umiem tego wytlumaczyc jak to zadziałało.Minely lata i dzis stałem sie innym czlowiekiem ze znerwicowanego kłębka nerwów stalem sie spokojnym usmiechnietymi pelnym radosci człowiekiem Nie mam juz pragnien materialnych jak wtedy, jestem szczesliwy i jesli poprosze to zawsze znajdzie sie to co mi jest niezbedne do zycia mojej rodziny lecz w calym dzialaniu Huny musialem cos pominąc bo naruszoną mam sfere milosci i nie moge sobie z tym poradzic a szczerze mowiąc nie wiem jak.Kobiety z ktorymi byłem zostawialy mnie z niewiadomych powodow i ciagle ta sama mowa :musze przemyslec czy chce z Toba byc ...i odchodzily a ja wpadalem w rozpacz
i myslalem- wroć... Po jakims czasie jak juz sobie ukladalem na nowo życie to ta ktora odeszla wracala z wielkim impetem- istny horror nie mialem nic do powiedzenia ona chce wrocic i nic ją nie obchodzi Obecnie znow sie stalo to samo a ja jestem znow w rozpaczy tylko ze moje pragnienie powrotu już jest ostrożne.Mysle czy ja tego naprawdę chce i czy to jest dobre dla drugiej strony,zmienilem sie może jest to droga do szczescia.Chcialbym uwolnic moja przyjaciółke ze strasznych wrecz pazernych pragnień materialnych kasa kasa i nade wszystko kasa Moze ktos wie jak uwolnic Ja z tego bo widze jak niszczy wartosciowego czlowieka ta ułomność Napiszcie co o tym myslicie i jak poprawic ta sfere zycia by byla stabilność w moich uczuciach.Pozdrawiam miło

ania maori
Do Mietka
11.01.2008 14:45
Witam,

myślę, że szczera rozmowa i praca ze swoim Małym Ja o Twoich oczekiwaniach w stosunku do tej jedynej, poprawiła by relacje z kobietami.

Natomiast jeśli chodzi o Twoją przyjaciółkę jeśli Ci na niej zależy to,
albo zapoznaj ją z Huną, albo przestań uszczęśliwiać na siłę !

powodzenia, pozdrawiam
ania maori

Mari
Dzieki za wskazowki!
14.01.2008 15:39
Bolku- dzieki za adres forum :) Mam nadzieje sie wiele stamtad dowiedziec ^_^

Andrzej huna.wrocław
huna
24.01.2008 15:24
Pozdrawiam Danielę i wszystkich tu piszących.Bardzo mi się podoba podejście
Iwony)))) Gratulacje dla Ciebie i dzięki za to co napisałaś bo to jest bardzo budujące i w takim skrócie tyle wiedzy, bardzo istotnej w hunie.
Ja też już długo znam hunę a po za tym mogę się też pochwalić że byłem na seminarium huny właśnie u Danieli i jestem z tego powodu bardzo dumny i szczęśliwy.Pozdrawiam jeszcze raz w duchu Miłosci Andrzej.

Monika
Huna
11.03.2008 20:16
Jeśli kogoś naprawdę to interesuje to polecam książki na ten temat. Na przykład Serge Kahili King \"Szaman miejski. Jak zmieniać życie za pomocą Huny, pradawnej wiedzy hawajskich szamanów.\" Bardzo dobra książka.

Jacbar
Huna
25.05.2008 00:40
Zagadnieniami huny interesuję się od dawna. Dla mnie, to spójny system wyjaśniający budowę świata, łączący pierwiastek materialny z metafizycznym(duchowym). Studiując różne systemy wierzeń, doszedłem do wniosku, że na obecnym poziomie rozumienia człowieka tłumaczy on naturę wszechświata w sposób najpełniejszy. Największą jej wartością jest to, że nie stoi ona w sprzeczności z żadną religią. Sama również religią nie jest. Jej podejście do świata na tle rozwoju cywilizacji jest wciąż aktualne, nie wymaga wprowadzania niezrozumiałych dogmatów. Dla jego zgłębienia polecam książki M.F.Longa. Na początek, pierwsze dwa tomy(w sumie jest ich 7). Jeśli chodzi o praktykę huny, to takowa opiera się na sile umysłu, wierze we własne siły, wewnętrznej odwadze i przekonaniu o własnej prawości... Huna pozwala na adaptowanie rozmaitych metod praktykowania, jednak sama w sobie nie narzuca konkretnych zasad. Twórcami większości metod \"podciągniętych pod hunę\" są \"współcześni szamani\". Wśród nich są wspaniali ludzie doskonale pojmujący przesłanie huny, ale także tacy, którzy firmując swoją \"szkołę\" nazwą \"huna\" - nie znają jej podstawowych założeń...bo takie jest życie i biznes. \"Prawda bywa ukryta głęboko i nie każdego stać na jej szukanie\". Pozdrawiam, mam nadzieję, że moje wnioski zainspirują kogoś do szukania prawdy...

Wojciech
błędy w info o Hunie
02.02.2011 13:59
Witam,
niestety,bardzo często w wielu miejscach spotykam błędną informację, jakoby to nasze Wyższe Ja było siłą sprawczą. Przypuszczam, że ten pogląd wziął się z naleciałości religijnych, bo \" któż inny niz Bóg jest w stanie czynić cuda\". Tymczasem siłą sprawczą, twórczą jest nic innego niż nasze Niższe Ja ( podświadomość ). Wszyscy ludzie bez wyjątku stosują tworzenie własnej rzeczywistości w sposób przez Hunę opisany, nawet nie zdając sobie z tego sprawy, czy odrzucając tego typu poglądy, ale ...tak się dzieje.A w związku z tym - czy tworzymy dla siebie tylko i wyłącznie dobre rzeczy? Czy choroby czy inne nieszczęśliwe i niedobre sytuacje dla nas nas omijają? Oczywiście , że nie - materializuje się wszystko to, co jest zakodowane w naszej podświadomości wg wzorców w niej \"zapisanych\". Gdyby to Wyższe Ja było siłą sprawczą - jako istota bezgranicznie kochająca i bezwarunkowo - przenigdy nie dopuściłaby do powstania czegoś, co zrobi nam krzywdę, zło. To, że do takich sytuacji dochodzi to dowód na naszą \"wolną wolę\" ( sami dla siebie wybieramy to, czego chcemy doświadczyć ) oraz na to, że to NIE istota z Boskiego świata jest stwórcą.
Bardzo proszę wszystkich na przyszłość - nie tworzyć mutantów najprostszego, najdoskonalszego systemu opisującego BOSKIE mechanizmy funkcjonowania Wrzechświata.A najgorsze, że ci, co takie zakłąmane poglądy rozgłaszają organizują warsztaty, za któe każą sobie po kilkaset złotych płacić

Mirosław
Huna
03.03.2011 11:46
Mam pytanie.Czy huna może być pomocna dla tych, którzy mieli doświadczenia psychiatryczne tz. byli leczeni, ale ich stan na tyle się poprawił, że nie biorą leków. Brak objawów psychiatrycznych, ale jest nie najlepsze samopoczucie. Zmęczenie psyciczne, senność, mała wytrzymałość na trudy dnia codziennego. Wydaje mi się, że przyczyna tkwi w umyśle. Nie należę do osób pewnych siebie, mam problemy emocjonalne oraz w kontaktach z innymi. Mam uczucie blokady serca i umysłu. Coś mi się wydaje, że mogłbym wiele skorzystac z tej nauki. Czy ma ktoś podobne doswiadczenia ?.

atma
błedy w info o hunie
03.08.2012 12:11
Wojciech,trafne informacje.Pozdrawiam wszystkich




Napisz komentarz

Kto:
Email:
Temat:


Strona główna | Magnetoterapia | Supernauczanie | Aby zdrowiej mieszkać | Wahadła Józefa Baja | Huna | MIND ACTIVATOR | Sklep